Twórczość

Stanisława Solskiego

Wielowymiarowość oraz nieszablonowość postaci jezuity Stanisława Solskiego (1622-1701) znajduje potwierdzenie w jego dziełach wydanych w siedemnastym stuleciu w Krakowie u Schedlów i dziedziców Franciszka Cezarego oraz przez Jana Aleksandra Gorczyna w Warszawie. Kolejne edycje całości lub też wyciągów z prac Solskiego ukazywały się także począwszy od dziewiętnastego wieku aż do czasów nam współczesnych. Pod względem tematycznym całą dostępną dzisiaj dzięki drukowanym wydaniom twórczość Solskiego podzielić możemy na dwie grupy: utwory z zakresu nauk technicznych oraz pisma dotyczące kultu eucharystycznego.

Drukarnia Schedlowska opublikowała cztery dzieła Stanisława Solskiego. W trzech z nich, bądź to w tytule, bądź w samym tekście pojawia się termin „zabawa”, przy czym oznacza on w odpowiednich miejscach tyle co „zajęcie”, „sposób spędzania czasu” lub w zależności od kontekstu „kwestię”.

Swoimi dziełkami z zakresu pisarstwa ascetycznego Solski wpisywał się pośrednio w polemikę z nurtem jansenistycznym, zniechęcającym do częstego przyjmowania Eucharystii. Pierwszym spośród druków Solskiego wydanym przez Schedlów jest Nauka o częstym używaniu Najświętszego Sakramentu i sto sposobów czczenia Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie. Wydana w 1671 roku w formacie octavo podobnie jak i kolejne dzieło o podobnej tematyce miała w założeniu spełniać m.in. rolę podręcznego modlitewnika, który mógł być wykorzystany podczas przygotowania oraz dziękczynienia po przyjęciu Komunii Świętej. W 100 punktach autor zawarł zachęty do praktykowania kultu eucharystycznego, powiększone m.in. o formy nabożeństwa właściwe kapłanom. Solski wywodzi swoją zachętę do częstej Komunii dla osób mogących przystępować do tego sakramentu z Ewangelii, ustaleń soboru trydenckiego oraz ze wskazań autorów zagranicznych, począwszy od ojców Kościoła, poprzez objawienia św. Brygidy, Mechtyldy i Gertrudy, zalecenia Tomasza a Kempis, a na siedemnastowiecznych pisarzach skończywszy: „Wielu uczonych i świątobliwych ludzi całe książki popisali po łacinie, po włosku, po francusku, po niemiecku, po hiszpańsku o częstym używaniu Naświętszego Sakramentu”. W tym samym roku, co Nauka o częstym używaniu Najświętszego Sakramentu ukazał się wyciąg z niej pochodzący: Zabawa z Panem Jezusem przed Komunią i po Komunii świętej wraz ze Stem sposobów… .

Do najsłynniejszych prac Solskiego należą jednak dwa wzajemnie się uzupełniające dzieła z zakresu geometrii oraz architektury: Geometra polski w trzech częściach oraz Architekt polski, znany nam obecnie w jednej księdze. Tekst właściwy Geometry poprzedza wspólna obydwu tytułom karta przedtytułowa, wspólne jest również udzielone w 1682 przez prowincjała zakonnego pozwolenie na druk, zamieszczone na odwrocie karty tytułowej Geometry. Świadczyłoby to, że obydwa dzieła pod tymi tytułami Solski miał przygotowane do druku w postaci rękopiśmiennej najpóźniej w tymże roku, niemniej w rzeczywistości tak przygotowany tekst Architekta polskiego był po kilku latach uzupełniony przez autora. Dowodem na ścisły związek obydwu prac jest zamieszczenie po księdze pierwszej Geometry zawarty spisu rzeczy Architekta. Obydwa dzieła zawierają ryciny w samym tekście oraz dołączone do niego tablice.

W 1683 roku Jerzy i Mikołaj Schedlowie wydali w dwóch wariantach pierwszą część Geometry polskiego. Kolejne dwie części, z lat 1684 oraz 1686, także posiadają swe wariantywne odbicia. Ze wstępu do dzieła dowiadujemy się o zamiarze autora, jakim było zniwelowanie trudności w stosowaniu reguł geometrii przez ludzi wykształconych. Temu celowi służyć miało przedstawienie treści wywodu w języku polskim, przekładające się również na uproszczenie terminologii. Poznanie geometrii w intencji autora doprowadzić ma do większej miłości ku Bogu, „który w linijkach i punktcikach głębokie dziwne zawarł własności”.

Poszczególne księgi Geometry dzielą się na zabawy, a te z kolei na rozdziały i dalej na nauki uzupełniane niekiedy przydatkami. Co się tyczy materiału ilustracyjnego, to w pierwszej księdze występują niemal wyłącznie figury geometryczne oraz linie i, rzadziej, tabele, natomiast w drugiej więcej jest już rycin przedstawiających poszczególne urządzenia, w trzeciej zaś dużą część stanowią także tabele oraz zestawienia liczbowe.

Zgodnie z zapowiedzią zawartą w tytule w tekście użyty został niemal wyłącznie język polski, jakkolwiek obecne są także pojedyncze słowa oraz passusy łacińskie. Są nimi: aprobacja cenzorska oraz pozwolenie prowincjała, odwołania w tekście do innych autorów, cytatów z Apokalipsy na końcu księgi I, jak i na przedostatniej karcie ks. III, definicje łanów, przełożone na język polski oraz dedykacja dla króla Jana III Sobieskiego, otwierająca księgę II w jednym z wariantów. W liście dedykacyjnym do króla Solski wspomina, że długo oczekiwane dzieło ukazało się dzięki pomocy materialnej monarchy. Sławi go także za zwycięstwo pod Wiedniem, które zapowiadał zamieszczony na początku księgi pierwszej jednego z wariantów Prognostyk zwycięstwa nad Turkami Jana III. Nieliczne słowa łacińskie, w tym cytaty z Apokalipsy, pojawiają się w Architekcie polskim.

W 1690 roku ukazała się pierwsza spośród trzech planowanych do wydania ksiąg Architekta polskiego. Jeden z dwóch głównych jego wariantów zawiera dedykację skierowaną do biskupa krakowskiego Jana Małachowskiego, „wielkiego publici Patriae boni architekta”. Cała dedykacja jest zmetaforyzowaną pochwałą adresata, skonstruowaną jako scena wstępowania architekta do domu biskupiego. Architektem jest samo zalecane dzieło, jak i jego autor. Przystępowanie architekta do domu oznacza wykazanie świetności zasług rodu Małachowskich. Zwracając się w odrębnym tekście do czytelnika, Solski przedstawia jedną z głównych zasad swojego dzieła, tj. upraszczanie terminologii poprzez oddawanie, gdzie to możliwe i pożyteczne, terminów łacińskich polskimi odpowiednikami. W znanej nam księdze Solski omawia zagadnienia z zakresu mechaniki na przykładzie konstruowania urządzeń służących ergonomii wysiłku, w tym kół, oraz przedstawia przykłady różnego rodzaju młynów i innych konstrukcji korzystających z energii wodnej. W dziele znajduje się znacznie więcej graficznych przykładów konkretnych machin niż w Geometrze.

Pisząc Geometrę polskiego i Architekta polskiego Solski opierał się na naukach pobieranych w młodości pod kierunkiem jezuity Zygmunta Brudeckiego, znanego przede wszystkim jako tłumacza, i własnym doświadczeniu. Korzystał także z Euklidesa, a ponadto z prac włoskiego architekta Scamozziego oraz jezuickich autorów wczesnonowożytnych, takich jak Christoph Clavius, Jean Voel, André Tacquet, Claude-François Milliet Dechales, Kaspar Schott czy Athanasius Kircher.

 

Michał Czerenkiewicz

 

Więcej informacji

J. Burszta, Cz. Łuczak, Wstęp, [w:] S. Solski, Architekt polski, Wrocław 1959.
L. Grzebień, Solski Stanisław, [w:] Polski słownik biograficzny, t. XL, Warszawa-Kraków 2000-2001.